lip 062010
maj 232010
7 maja warszawscy studenci dowiedzieli się, że nie muszą “pić wody z kibla” [nawiązanie do jednego z prowokacyjnych haseł - red.], nie muszą jej też pić z Wisły. Jest bowiem Woda Żywa, która gasi palące pragnienie sensu życia, wolności i doświadczenia bezwarunkowej miłości. To szokująca informacja dla ludzi, którzy dotąd szukali zaspokojenia tych potrzeb w jedyny znany im sposób: na drodze kariery zawodowej, relacji damsko męskich, hedonizmu itp.



ostatnie wpisy