7 maja warszawscy studenci dowiedzieli się, że nie muszą “pić wody z kibla” [nawiązanie do jednego z prowokacyjnych haseł - red.], nie muszą jej też pić z Wisły. Jest bowiem Woda Żywa, która gasi palące pragnienie sensu życia, wolności i doświadczenia bezwarunkowej miłości. To szokująca informacja dla ludzi, którzy dotąd szukali zaspokojenia tych potrzeb w jedyny znany im sposób: na drodze kariery zawodowej, relacji damsko męskich, hedonizmu itp.
Petra-Polska, 6 III 2010
Już od kilku tygodni wielu z nas wyczekiwało tego, czego w ostatnią sobotę mogliśmy być świadkami. Mowa oczywiście o Studenckim Dniu Modlitwy, na który- jak się okazało- warto było czekać. Była to pierwsza taka impreza zorganizowana przez Petrę Warszawa, w której uczestniczyli, oprócz warszawskich studentów, także petrowicze z Gliwic, Lublina oraz Gdańska.
Jeszcze niedawno słyszałam glosy o tym, że zrobienie nabożeństwa w czasie sesji jest absurdalnym pomysłem i że na pewno nie wypali. Jednak w tym, co obserwowaliśmy przez ostatnią sobotę, Bóg po raz kolejny objawił swoją potęgę i wielkość. Był we wszystkim, co się działo – od przygotowań do posprzątania kościoła.
31 grudnia Petrowicze wybrali się do Wisły do ośrodka wczasowego “Kontakt”. Patrząc z perspektywy trzech tygodni, można powiedzieć, że to był rzeczywiście bardzo owocny czas, pełen wrażeń, pozytywnych emocji i miłych wspomnień. Wróciliśmy zbudowani, zbliżeni do Boga, do siebie nawzajem i zachęceni do wielkich działań!


ostatnie wpisy